Leczenie leżeniem w ostrym rozlanym zapaleniu kłębków nerkowych

Sprawę długości leczenia leżeniem w ostrym rozlanym zapaleniu kłębków nerkowych różni klinicyści rozstrzygają rozmaicie. Jedni z Senatorem na czele żądają bezwzględnego leżenia w łóżku dopóty, dopóki wielokrotne badania moczu, wykonane o różnej porze dnia, nie stwierdzą zupełnego ustąpienia białkomoczu. Inni pozwalają wstawać dopiero w 8 dni po zniknięciu zarówno białkomoczu, jak i postaciowych składników nerkowych. Ponieważ długie leżenie w łóżku, trwające miesiącami, wiedzie do zwiotczenia mięśni, wśród tego i mięśnia sercowego, przeto zwolennicy takiego postępowania w razie przeciągania się sprawy nerkowej polecają ruchy bierne w łóżku oraz bardzo delikatne ogólne miesienie. Wywołując w ten sposób przypływ krwi do skóry, uzyskują przy tym także przekrwienie czynne nerek wpływające dodatnio na sprawę zapalną: Energicznego miesienia stosować nie należy, wzmaga bowiem ono białkomocz przez uruchomienie składników azotowych, drażniących nerki. Biorąc białkomocz za probierz, kiedy chory może wstać, trzeba pamiętać, że białkomocz może w okresie zdrowienia znikać, gdy chory leży, a pojawiać się znowu, gdy chory zacznie chodzić. Mocz może nie zawierać białka nawet po opuszczeniu łóżka, pomimo że choroba tli się nadal jako zapalenie utajone, jak tego dowodzi pojawianie się ponowne białkomoczu oraz krwinek czerwonych i wałeczków w moczu po większym wysiłku fizycznym. Istnieje wreszcie ostre rozlane zapalenie kłębków nerkowych, które .przebiega przez cały czas lub w okresie początkowym bez białkomoczu, krwiomoczu i wałeczków w osadzie moczu, objawiając się obrzękami rozmieszczającymi się wbrew prawu hydrostatycznemu, nadciśnieniem tętniczym, czasami łagodnymi objawami mocznicy (nudności, wymioty, bóle głowy itd.). Tę postać kliniczną ostrego rozlanego zapalenia kłębków nerkowych opisał pierwszy Dieuuiiou, nadając jej miano zapalenia nerek bezbiałkowego (nep hritie sine albuminuria). W naszym piśmiennictwie takie przypadki ogłosili Władysław Janowski, Lande oraz Marian Fromke. Antoni Gluziński opisał również przypadki ostrego zapalenia kłębków nerkowych, w których w początkowym okresie choroby były (nieznaczne wprawdzie) obrzęki, wymioty, upośledzone moczenie, wałeczki szkliste i ziarniste oraz krwinki czerwone w moczu, lecz bez białkomoczu. Oczywiście w takich przypadkach białkomocz nie może być wskazówką, kiedy chory może już opuścić łóżko. Inni, z Noordenem na czele, polecając leżenie aż do zupełnego wygaśnięcia ostrego rozlanego zapalenia kłębków nerkowych lub do przejścia jego w zapalenie przewlekłe, nie kierują się białkomoczem, lecz zniknięciem w moczu na stałe krwinek czerwonych i nabłonka nerkowego. Ma to dowodzić, ich zdaniem, ustąpienia ostrej czynnej sprawy zapalnej w nerkach. Od tej chwili chory pozostaje w łóżku jeszcze przez dwa tygodnie, a następnie opuszcza łóżko. Ponownemu pojawieniu się w związku z tym białkomoczu nie nadają ci badacze znaczenia. Natomiast ponowne pojawienie się w moczu krwinek czerwonych oraz nabłonka nerkowego nakazuje dalsze leżenie. [więcej w: rzadka choroba genetyczna, rzadka choroba genetyczna Poznań, implanty zębów przeciwwskazania ]

Tags: , ,

Comments are closed.

Powiązane tematy z artykułem: implanty zębów przeciwwskazania kuracja przeciw pasożytom rzadka choroba genetyczna